• Wpisów:16
  • Średnio co: 200 dni
  • Ostatni wpis:8 lata temu, 10:59
  • Licznik odwiedzin:6 653 / 3415 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiaj znowu nie ma notki od Mei XD tylko właścicielka wpełzła na konto i dzisiaj z niego napisze xd. Mei-chan niestety aktualnie szykuje się na pewien event i nie ma jej w domu. Właśnie o wyżej wspomnianym evencie i kilku innych rzeczach chciałabym dziś napisać xD. Po pierwsze w przyszłą sobotę (8mego?) w cudownym mieście Kraków odbędzie się konwent NATcon i meh, ownerka Mei, będzie tam prowadzić panel o dollfach. Zapraszam, jeśli kogoś interesuje ta tematyka a akurat będzie miał wolną chwilkę XD Jeśli macie jakiś temat, który chcielibyście, żeby został poruszony możecie go zgłosić w każdej chwili byle przed piątkiem ;p. Jeśli chodzi o dolfy i konwent na NATconie odbędzie się też wystawa dollfowa, na którą również zapraszam. Temat wystawy to "Night life" więc będziecie mogli podejrzeć życie nocne dolfiaków >XD. Zapraszam też dollfiarzy z własnymi dolfami do udziału w wystawie ! Do zobaczenia (lub... ah no nie wiem... do unikania XD?) na konwencie! Jaa matte!
  • awatar Gość: Mei, czekamy na wieści od Ciebie XD
  • awatar Kiyomi Yashikawa: :-) dobry wieczor! dziekuje za opinia do moj blog. mam tylko problem o slowo dolfy :( ?bylam by bardzo wdzieczna co to jest?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
おはよ!よろしく おねがい します(◜∙ω ∙◝)v <- tak, tak wzrok was nie myli- oto i notka sponsorowana przez pana ze zdjęcia poniżej!
Dzisiaj wyjątkowo piszę tu ja, Minoru. Wiecie, żeby wytrzymać z moją właścicielką robiłem już różne rzeczy: prałem, sprzątałem... krótko mówiąc, robiłem za sekretarkę, pokojówkę i niańkę w jednym. Ale do głowy by mi nie przyszło że przyjdzie mi napisać notkę na różowym blogu. RÓŻOWYM! O Bogowie... kto by zakładał strone w tym kolorze X _ X ...? Ale do rzeczy. Po pierwsze przekazuję pozdrowienia od Mei, która włazi mi na głowę. Po drugie, miałem przekazać informację od właścicielki, że jej dollfowy dół stopniowo przechodzi (rany, nawet nie wiecie co to za ulga, może w końcu sama zajmie sie swoimi dolfami > _ >. Moim zdaniem nadal jest cała w nerwach, ale zrozum tu kobiety.
Wszystko na mojej głowie.
To ode mnie jeszcze piosenka dla wszystkich pań:
http://www.dailymotion.pl/video/xlu4l_smapdear-woman_music
  • awatar naomi707: no jednak nie dodałam tego komentarza ?? nic w każdym razie cieszę się, że znalazłam blog mei-chan (tak, adres był naprawdę mylący w tym śledztwie)... kiedy Minoru otrzyma face-up ? jestem go strasznie ciekawa...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
你好! Nǐhǎo!
Długo nie pisałam przez maturę właścicielki. Wogóle, to muszę się poskarżyć, bo przez tą "maturę" wogóle nie zwracała na mnie uwagi. Naszczęście zajmował się mną nowy *przy okazji, w końcu dowiedziałam się jak ma na imię: Minoru* . Ostatnio jednak, właścicielka zrękompensowała się i wczoraj zabrała mnie na Hanami... w wersji "święta kwitnącej jabłoni" (nie ma tu żadnych kwitnących wiśni). Wogóle to szkoda, że nie obchodzi się tutaj takiego hanami w wersji jabłoni *wtrąt właścicielki: niedaleko stąd obchodzi się coś podobnego ale w wersji kwitnącej śliwki >DDD* . Taki piknik pod jabłonią... Anyway, na tą okazję ubrała mnie w prawie-że-kimono XD. Nowy...e...Minoru twierdzi, że nawet jej wyszło! Według mnie, to była fajna zabawa :3.
  • awatar Mei 麦克: @asuo: dziękujemy :3! dollzonki górą >D!
  • awatar asuo: Super wygląda strasznie lubię twoja Tin-an^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
你 nǐ! cześć!
Ah, kilka dni temu ja i ownerka wróciłyśmy z Magnificonu. Było fajnie. Chociaż kilka godzin na nogach każdego może dobić (mimo tego że stałam sobie w słoneczku). Ale było całkiem miło poznać nowe dollfiaki.
Ownerka przytargała do domu nawet jakiegoś nowego. Nie wiem co to za gość ale ona mówi że jest fajny więc co ja mam do gadania. Jest troche małomówny ale całkiem przystojny. Ciekawe kiedy się do mnie chociaż troche odezwie >>?
Ah, no i właścicielka się pochorowała... a taka ładna pogoda się zrobiła.
Na zdjęciach ja na wystawie razem z Bobobie sprite i MNF Des oraz nowy.
  • awatar Pieseczek13: Hello! Dodaję następną osóbkę do znajomych ja też gram tylko, że na flecie poprzecznym.Tak w realu oczywiście P.S.:Bez urazy ale pisze się Dollfie a nie Dolfiaki.A poza tym mam fioła na punkcie Dollfie.Za ile i gdzie kupiłaś swoją??
  • awatar Mei 麦克: @nasiowo dollfowo: taak, oczka będą otwarte :3 ogólnie chce go upodobnic do tego pana - http://i134.photobucket.com/albums/q86/Jenny-rose/tamaki%20hiroshi/19222ff0cc03d0_full.jpg na moj gust juz jest troche podobny wiec bedzie akurat xD trzeba mu bedize troche spilowac usta i moze uszy... ale nos mu zostawie bo jest naprawde piekny >D chociaz niepodobny
  • awatar nasiowo dollfowo: @Mei 麦克: A co mu modujesz, otwierasz mu oczka?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Ohayo!
Trochę zmieniłam wygląd minibloga.
Ostatnio nie mam zbyt wiele czasu żeby pisać. Po pierwsze właścicielka wpadła w wir nauki więc ciągle siedzi przy kompie. Po drugie przygotowujemy się do konwentu w kwietniu. No i po trzecie: mam gościa! Kuzyn Juno został na trochę dłużej niż planował, ale bardzo się cieszę >D mam z kim pogadać i moge się z nim bawić i czesze mi włosy ... Może częściej wpadać *_*!
Fajne jest też to, że idzie wiosna. Kuzyn i ownerka obiecali mi spacer ^_^! Ciekawe kiedy w końcu ruszą się z domu -.- .
Na zdjęciu ja i wujek Juniek ~o~ !
  • awatar nataliiwhite: Ta laleczka po lewej stronie w długich brąz włosach ma przepiękną urodę :)
  • awatar Only NM: Lalki na tym zdjęciu są takie "żywe", świetne zdjęcie, wreszcie jakaś lalka wygląda jak normalny człowiek^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Fangerlizm.
No bo właśnie, na co może się fangerlić taki nieduży dolfiak jak ja. Właściwie to moja właścicielka wmawia mi ze jestem "małym fangerlem" wujka Juńka (juuuno *_* <3), nawet o tym komiksy rysuje a ja nie wiem o co jej chodzi . Pozatym ostatnio odkryłam (albo raczej ownerka odkryła u mnie) że jestem fanką Luo Zhi Xiang'a . Dobra, według mnie jest przystojny, ale nie zapominajmy głównego powodu dla którego go lubię - w końcu mogę sobie posłuchac czegos w ojczystym języku *chiński, właściwie to chyba dialekt mandaryński ale nawet poznaję* . Musze przyznać ze chociaż ownerka sie do tego nie przyznaje chyba tez jej sie podoba bo często mi puszcza jego piosenki. Swoją drogą dobrze że ona nie rozumie tego języka o.o'... Ale dała mi z okazji nowego roku chińskiego *swoją drogą wszystkiego najlepszego , minna* plakat z tym gosciem *_*.

Show Luo Zhi Xiang - Shake mama
http://uk.

w załączniku zdjęcie Luo oraz wyzej wspomniane rysunki
  • awatar Ertrael: Nice rysunki ;] Ale na drugim rysunku chłopak ma minkę w stylu "o nie! znowu ona!" ^^ Pozdro i zapraszam do mnie E.
  • awatar Mei 麦克: wlascicielka fascynatka a dolfiak chinka ;)
  • awatar Gość: japonka czy fascynatka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jak u każdego szanującego się stworzenia, świadomego upływu czasu robie sobie mini remanent tego jak wyglądał mój ostatnio rok. Technicznie rzecz biorąc jestem z chin, wiec właściwie powinnam obchodzic nowy rok dopiero 20tego stycznia. Ale moja właścicielka jutro wybywa na sylwestra, nie wiadomo kiedy się po nim pozbiera a ja sama mam problem z otworzeniem laptopa (ciężko) .
Po pierwsze w tym roku skończyłam już rok. Cieszę się też że zdobyłam wielu nowych przyjaciol i odkryłam rodzine xD (wujkowie Celles i Juno). Troche się ostatnio nie dogadywałyśmy z wlascicielką co do mojej stylizacji ale w koncu jej powiedziałam że jestem zielono a nie niebiesko oka ;p (co ona sobie wyobraża?) . Byłam w sumie na trzech konwentach,w tym raz na wystawie (nuda). O, i miałam wakacje u wujków *_*. Pozatym no właśnie, udało mi się dorobić bloga . Co mi się marzy na przyszły rok? Hm.. Ktoś duży (już mam dość sama harowania przy fanzinie ownerki ;p , pozatym też czasem musze sie nia opiekować, głównie teraz w czasie kontuzji a to nie jest łatwe jak ma sie 42 cm >> , kimono i ładne lato.
Ah, ja chce już fajerwerki *_*...

Fota z ostatniej sesji na sniegu
  • awatar Mei 麦克: ha, dzięki : D słowo od właścicielki: w koncu ma zimowe buty ;p na calą zeszłą zime miala tylko rozowe trampki co wyzwolilo u mnie nerwice obuwniczą xD i juz na wiosne i lato kupilam jej chyba ze 3 pary (a jedną nawet sama uszyłam)
  • awatar Gość: Witaj Mei! Masz świetne buty! Też na takie polowałam, ale na mój rozmiar nogi mnie nie stać... ^^" ech, ale przynajmniej mogłam sobie w sklepie je potrzymać. Ciężki klamot, ale za to jaki fajny. ^^
  • awatar Mei 麦克: ummm troche XD. ale jak się jest raz na kilka miesięcy na dworze *wtrąt właścicielki: eeej!* to się nie myśli o marznących kolanach
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
ŚNIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEG @_@
W końcu spadł śnieg *_*! OmgoMgOMG !
Wiem, ciesze się jak głupia, ale ja kocham zime ! Nie, kocham wszystkie pory roku. Wprawdzie, troche trudno je obserwować przez okno dachowe w pokoju mojej ownerki ale od czego jest parapet w łazience, nie? Pozatym snieg oznacza święta i ferie, a święta i ferie oznaczają WOLNE :3 a wolne oznacza ze właścicielka w koncu bedzie miała dla mnie czaas . Moze weźmie mnie nawet na spacer? Tylko trzeba zaczekać aż dotrą butki zimowe. ale przynajmniej mam stroje na całą zime, sese >D , przydałby się tylko jakiś sweterek.
  • awatar Oak Poetry: Ahh czyli wychpdzi na to, że całą polske zasypało. Oj i mój Oliver też butków nie ma i stwierdzam, że chyba mu jakieś zrobie klapki z korka XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czuje się chora.
To śmieszne bo logicznie rzecz biorąc my, dolfiaki, nie powinniśmy odczuwać takich rzeczy jak np. niestrawność czy przeziębienie. No, w moim wypadku to drugie to już napewno odpada bo moja właścicielka ostatnio nigdzie mnie nie zabiera! no dobra, zabrała mnie w zeszły piątek na spacer ale wtedy było jeszcze w miare ciepło. W każdym razie czuje się źle i w dodatku nie moge sobie miejsca znaleźć. ostatnio nawet zrobiłam wiecej rysunków niż ta leniwa ownerka. Pozatym ona sie ze mnie nabija że choruje bo tęsknie za wujkiem Juńkiem > o <'!!!! To okrutne!
...ale w sumie dawno nie widziałam jego ani wujka Cellesa :_: ...
chorowanie jest do bani.
 

 
Skończyłam już rok. Konkretnie to mam już rok i tydzień.
Właściwie to cieszę się że tu jestem. Tylko nie mówcie mojej właścicielce bo sie jeszcze rozleniwi. W sumie wiem że sporo narzekam, że chce nowe ciuchy, buty albo nową perukę (a to ostatnie bardzo popieram). Ale bez tego nie miałabym tych nowych ciuchów, nowych butów i nowych peruk ;p. Zajęło mi rok żeby sie tego nauczyć ale przynajmniej cieszę się że są tego efekty .
Wogóle lubie moją właścicielke. Właściwie to o mnie dba i nawet zdjęcia robi. Dopuszcza mnie do swojego kompa, pozwala słuchać swojej muzyki. Nie jest jakaś wspaniała ale najgorsza też nie xD.
Mam nadzieję że tego nie przeczyta bo napewno popadnie w samozachwyt i nic mi nowego nie uszyje a obiecała bluze i kimono.
Pochwalę się że dostałam na urodziny śliczne kredki od cioci kiske a od Jenny pluszaka .
Mmmm plusz..

 

 
Wróciłam do domku ^^!
Właściwie to troche szkoda. to były chyba dwa najwspanialsze tygodnie z całego mojego życia *_*. DWA TYGODNIE Z WUJKAMI! Mogłam przytulać się do wujka Juńka kiedy chciałam, bawić się z wujkiem Cellesem... wcale nie wiem dlaczego właścicielka nazywa mnie małym fangerlem >>!
A w ten łikend to jeszcze byłam z Jenny na panelu dollfowym . I było dużo ludzi i robili mnie, wujkowi cellesowi i amelce zdjęcia . Potem zobaczyłam się jeszcze z Rinem ale tylko na chwile bo Jenny musiala biec na kosplej a nie chciała żebym sie miażdżyła gdzieś w tłumie tak jak wujek Juniek na magnificonie.
obecnie mam małego zeza : P i siedzę w nie swoich ciuchach. ale stęskniłam sie za łóżeczkiem i swoim pokojem ^^.
Szkoda ze moja właścicielka znowu ma rok szkolny : P. Musze czekac do weekendu az sobie porobimy zdjecia albo pójdziemy na spacer.
 

 
Z serii, czego o mnie nie wiecie.
Nie wiecie, że uwielbiam zwierzęta. Najbardziej koty *_*! Właściwie to ownerka mnie tym zaraziła bo sama ma dwa. Koty są bardzo fajne, są miękkie, ciepłe, nie warczą (przynajmniej na mnie nie). Lubią przeszkadzać w robieniu zdjęć, włazić w kadr albo pozować zamiast pierwotnego obiektu zdjecia : P. Za to nie są głośne (chyba że naprawde czegoś chcą) ani brudne. Czasem gdy któryś wskoczy na łóżko mojej właścicielki to siadam sobie obok niego i go głaszcze, albo robie sobie z niego poduszke :3! Chciałabym mieć kiedyś bardziej wymiarowe zwierzątko, koty mojej właścicielki są kawaii ale czasem się ich boje , najbardziej rudego bo jest ogromny O_O.
Na zdjęciach ja i koty .
 

 
Właśnie wróciłam z konwentu :3 Jestem troche brudna ale w jednym kawałku. Siedzę sobie jeszcze w konwentowym stroju ale Jenny obiecała mnie za chwilę przebrać, tylko sama musi doprowadzić się do porządku. Wystawa była nudna, pozowanie to chyba nie mój żywioł. Dobrze że miałam pod ręką Juno i Cellesa (tyle obcych dolfiaków do okoła :_: ! ). Wystawianie sie do zdjęć było takie męczące. Prawie nie widzialam mojej wlascicielki przez czas wystawy...czasem tylko wpadala zeby sprawdzic czy grzecznie siedze. W sumie nie dziwie sie jej. Ci dollfiarze to dziwni ludzie są.
Pozdrowienia dla wszystkich dollfiaków z wystawy : D!

P.S. mam nadzieje ze zaniedługo dodam tutaj chociaż jedno zdjęcie z konwentu :3
  • awatar Bractwo Jaszczurów: Tobie przynajmniej nie zrobili "żenua" na twarzy. ja sie cieszę, ze mnie tam wzieli z Juno na korytarz pod konie, jakas dziewczyna powiedziała, ze sobie moje zdjęcie na ścianie powiesiła, ale Juno też się dobrze bawił.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ostatnio czuje sie strasznie samotna .o. ...
No dobrze, może nie ostatnio, właściwie to od wczoraj : P. Orolile wróciły do właścicielki, a Ringo jest w 'SPA' XD. No bo właśnie, nie wspomniałam ale nie do końca mieszkam sama : P. Jest jeszcze taki mały blady aniołek. Nie, dosłownie, Ringo jest aniołem. Jest taki malusi ^^ (no powiedzmy szczerze, 17cm to jest naprawde nie dużo), bardzo blady i ma włosy ciemny blond. Jest starszy, tzn nie w dosłownym sensie (tak wogóle, to kto wie ile te anioły mają lat skoro ten wygląda na 10? Tylko że o ile mi wiadomo 10cio latki nie projektują mechanicznych skrzydeł i maszyn latających >>. Po prostu jest w domu mojej ownerki dłużej niż ja. Nie jest firmowym dolfiakiem, jest raczej jedyny w swoim rodzaju (czasem Jenny to wnerwia bo nie może znaleźć na niego butów i peruk). No i jest bardzo kruchy... Mam nadzieje że nie posypie się w czasie restringu. Z reguły nie gra mi na nerwach wiec nie mam nic przeciwko mieszkaniu z nim. Pozatym nawet lubie się nim zajmować. Tak myślę. Kurcze, chyba za bardzo się do niego przyzwyczaiłam : P.
Fota Ringo w załączniku : P
 

 
W tym tygodniu mam w domu gości ! Fajnie chociaż na chwile mieć towarzystwo w swoim przedziale wzrostu. Wczoraj był nawet kuzyn Juno (mówił coś o wojnie, i czajeniu sie w polu buraczanym...) ale niestety musiał się zmyć rano (poniekąd dosłownie też coś mu się zmyło (makijaż) ). Też chciałabym sie wyrwać z domu na dłuższy urlop (tej dwójce to dobrze). Moja właścicielka mówi że ja i tak mam prawie wieczne wakacje o.o . Ciekawe o co jej chodzi?
Na zdjęciu moi przyjaciele - Orofiel i Liliel : D
  • awatar Bractwo Jaszczurów: W sumie to chyba wcale ci nie tak źle z Orolilem,my to mamy na codzień i jest w porządku :P. P.S. naciągnij im trochę peruki :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No tak, pasuje się czasem przedstawić. Przepraszam za brzydkiego avatara. Naprawie to później. W każdym razie, mam na imię Mei *przynajmniej tak uparcie twierdzi moja właścicielka, mnie imię się podoba więc nie narzekam*. Mei oznacza 'śliwka' (taki bajer z tłumaczeniem z chińskiego -^-). Jestem... no właśnie. Ni to blondynką, ni brunetką. Lubie to w byciu dollfie , można sobie zmieniać fryzure kiedy się chce (mniej lubie bycie msd, nie da się dosięgnąć wszędzie no i wszyscy przystojni faceci są wyźsi o 30cm). So, doszliśmy do tego że jestem dollfie. Prawda. Mam nadzieję że was to nie odstraszy ! Nawet jeśli mam chwilowo mały problem z opanowaniem tak wielkiej klawiatury -o-. (jak już mówiłam bycie msd jest czasami wkurzające)
  • awatar Gość: Witaj Mei. Jak dla mnie masz bardzo ciekawego avatara. :) Pozdrawiam.
  • awatar Bractwo Jaszczurów: Nie ma to jak wielkie ciepłe dłonie Juńka jesli chodzi o pisanie na klawiaturze, co? Ale ja też nie narzekam... Trzymaj się kuzynko. Celles :D
  • awatar Kapibara: zapowiada sie wesolo :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›